Przejdź do treści

Prosto z sali

Dozór elektroniczny: komu przysługuje, jak złożyć wniosek i ile się czeka na decyzję?

Karę do półtora roku można odbywać w domu, z opaską na nodze, zachowując pracę i kontakt z rodziną. O warunkach, o które pytają najczęściej, i o tym, co przesądza o decyzji sądu.

Potrzebujesz pomocy prawnej? Umów konsultację +48 792 260 882

System dozoru elektronicznego pozwala odbyć karę pozbawienia wolności poza zakładem karnym: w miejscu zamieszkania, z nadajnikiem monitorującym obecność i z harmonogramem, który zwykle przewiduje wyjścia do pracy. Dla skazanego oznacza to zachowanie zatrudnienia i więzi rodzinnych - czyli dwóch rzeczy, których utrata najczęściej prowadzi z powrotem do przestępstwa.

Komu przysługuje

Podstawowy warunek dotyczy wymiaru kary: nie może przekraczać roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Liczy się kara pozostała do odbycia, także po zsumowaniu kar orzeczonych w kilku sprawach.

Dozór jest wyłączony wobec sprawców skazanych w warunkach recydywy wielokrotnej. Poza tym sąd bada, czy odbywanie kary w tym systemie wystarczy do osiągnięcia jej celów - patrzy na postawę skazanego, warunki rodzinne i sposób życia przed skazaniem.

Warunek techniczny bywa niedoceniany: w miejscu zamieszkania musi być możliwość zainstalowania urządzeń, a wszystkie osoby pełnoletnie wspólnie zamieszkujące muszą wyrazić pisemną zgodę. Brak jednej zgody wystarczy, żeby wniosek upadł.

Co musi zawierać wniosek

Sam wniosek to formalność - o wyniku decydują załączniki. Najważniejszy jest harmonogram: szczegółowy rozkład dnia i tygodnia z godzinami obowiązkowego przebywania w domu oraz z czasem na pracę, dojazdy, leczenie i sprawy życiowe.

Harmonogram musi być jednocześnie szczelny i wykonalny. Zbyt luźny sąd odrzuci jako niezapewniający kontroli, zbyt ciasny skazany naruszy w pierwszym tygodniu - a naruszenie oznacza uchylenie zezwolenia i powrót do zakładu karnego.

Do tego dochodzą: zgody współmieszkańców, zaświadczenie o zatrudnieniu, dokumenty o sytuacji rodzinnej i zdrowotnej oraz opinia z miejsca pracy, jeśli jest korzystna.

Ile się czeka i co przy wezwaniu do zakładu

Sąd penitencjarny orzeka na posiedzeniu, zwykle w ciągu trzydziestu dni od złożenia wniosku, choć w praktyce bywa dłużej. Skazany i obrońca mają prawo wziąć w nim udział - i warto z tego skorzystać, bo wiele wątpliwości co do harmonogramu wyjaśnia się na miejscu.

Osobna sytuacja to wezwanie do stawienia się w zakładzie karnym, które przyszło zanim wniosek został rozpoznany. Wtedy trzeba równolegle wystąpić o wstrzymanie wykonania kary do czasu rozpoznania wniosku - inaczej można trafić za kratki, mimo że sprawa o dozór jest w toku.

Na odmowę przysługuje zażalenie. Można też złożyć wniosek ponownie, gdy zmienią się okoliczności - na przykład gdy skazany znajdzie stałe zatrudnienie albo uzyska brakującą zgodę współmieszkańca.

Dalej w serii Prosto z sali

Wiedza

Raz w miesiącu, konkretnie.

Zmiany w przepisach i orzecznictwie, które realnie zmieniają czyjąś sytuację - bez newsów o niczym.