Ile kosztuje rozwód: opłaty sądowe, honorarium i kiedy połowa opłaty wraca na konto
Sześćset złotych to dopiero początek rachunku, a przy zgodnym rozwodzie połowa z tego wraca. O tym, z czego naprawdę składa się koszt sprawy i które decyzje potrafią go podwoić.
Na pytanie „ile kosztuje rozwód" uczciwa odpowiedź brzmi: zależy od jednej decyzji. Rozwód zgodny bez orzekania o winie i rozwód z procesem o winę to dwie różne sprawy o kosztach różniących się wielokrotnie - i to jest jedyna liczba, którą warto policzyć przed złożeniem pozwu.
Opłata sądowa i zwrot, o którym mało kto wie
Opłata od pozwu o rozwód wynosi 600 zł i płaci ją osoba składająca pozew. Jeśli jednak sąd orzeknie rozwód na zgodny wniosek stron bez orzekania o winie, zwraca połowę - 300 zł wraca na konto po uprawomocnieniu wyroku.
Do tego dochodzi 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, jeśli sprawę prowadzi adwokat. Jeżeli w wyroku ma się znaleźć podział majątku, dochodzi osobna opłata; sąd rozwodowy dzieli majątek tylko wtedy, gdy nie przedłuży to sprawy.
Honorarium adwokata: skąd biorą się różnice
Stawki minimalne z rozporządzenia (720 zł w sprawie o rozwód) to nie cennik rynkowy, tylko podstawa do rozliczenia kosztów między stronami. Realne honorarium zależy od tego, ile pracy sprawa wymaga, a to rozstrzyga się na trzech polach: wina, dzieci, majątek.
Sprawa zgodna, bez sporu o dzieci, kończy się często na jednej rozprawie. Sprawa o winę oznacza świadków, dokumenty i kilkanaście miesięcy dłużej. Spór o pieczę dokłada badanie w OZSS, na które czeka się miesiącami. Każdy z tych elementów osobno zmienia rząd wielkości.
Przed decyzją warto poprosić o wycenę obu wariantów naraz - zgodnego i spornego. Zestawienie tych dwóch liczb obok siebie mówi o sprawie więcej niż jakakolwiek rozmowa o zasadach.
Koszty, o których zapomina się przy planowaniu
Mediacja: pierwsze posiedzenie w sprawach niemajątkowych kosztuje 300 zł, każde kolejne 200 zł, z limitem 900 zł - dzielone zwykle po połowie. To najtańszy sposób na skrócenie sprawy o rok.
Biegli: opinia OZSS w sporze o dzieci to koszt kilkuset do kilku tysięcy złotych. Wycena nieruchomości przy podziale majątku - podobnie.
Koszty przeciwnika: przegrywający zwraca wygrywającemu koszty procesu, w tym wynagrodzenie pełnomocnika według stawek z rozporządzenia. Przy rozwodzie bez orzekania o winie sąd zwykle znosi koszty wzajemnie - każdy płaci za siebie.
Co zrobić, gdy nie stać na sprawę
Można złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części, dołączając oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku i dochodach. Osobno wnosi się o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
Wniosek składa się razem z pozwem albo w toku sprawy. Zwolnienie nie działa wstecz, więc odkładanie go „na później" oznacza po prostu zapłacenie tego, czego można było nie płacić.
Dalej w serii Po rozstaniu
- Po rozstaniu Jak przebiega rozwód - krok po kroku Od decyzji do prawomocnego wyroku: co się dzieje na każdym etapie sprawy rozwodowej, ile to trwa i które decyz...
- Po rozstaniu Podział majątku po rozwodzie: co do niego wchodzi, jak rozliczyć nakłady i kiedy udziały są nierówne? W podziale majątku diabeł tkwi w rozliczeniach: darowiznach od rodziców, spłaconym kredycie i firmie wyceniane...
- Po rozstaniu Alimenty na dziecko przy rozwodzie: jak sąd liczy kwotę, od kiedy się należą i co daje zabezpieczenie na czas procesu Nie ma tabeli ani procentu od pensji. Są dwie zmienne, które sąd waży osobno - i jest wniosek, dzięki któremu...
- Po rozstaniu Prawa ojca po rozstaniu: jakie ma szanse na opiekę, kiedy sąd orzeka pieczę naprzemienną i jak wygląda badanie w OZSS Przepisy nie dają matce pierwszeństwa - ani jednym słowem. O tym, co realnie waży w sprawie o opiekę, kiedy pi...