Przejdź do treści

Po rozstaniu

Podział majątku po rozwodzie: co do niego wchodzi, jak rozliczyć nakłady i kiedy udziały są nierówne?

W podziale majątku diabeł tkwi w rozliczeniach: darowiznach od rodziców, spłaconym kredycie i firmie wycenianej na konkretny dzień. Każda z tych pozycji potrafi przesunąć wynik o setki tysięcy.

Potrzebujesz pomocy prawnej? Umów konsultację +48 792 260 882

Rozwód kończy małżeństwo, ale nie kończy wspólności majątkowej w sensie praktycznym - dopóki majątek nie zostanie podzielony, byli małżonkowie pozostają współwłaścicielami wszystkiego, co nabyli razem. A podział bywa trudniejszy i droższy niż sam rozwód.

Co wchodzi do majątku wspólnego

Zasada: wszystko, co nabyte w trakcie małżeństwa, jest wspólne. Wynagrodzenie, dochody z działalności, nieruchomości, oszczędności, samochody, a także dochody z majątku osobistego - na przykład czynsz z mieszkania odziedziczonego przez jedno z małżonków.

Do majątku osobistego należą przedmioty nabyte przed ślubem, spadki i darowizny (chyba że darczyńca postanowił inaczej), przedmioty osobistego użytku, prawa niezbywalne i odszkodowania za uszkodzenie ciała.

Najwięcej sporów budzi majątek kupiony w trakcie małżeństwa, ale ze środków osobistych - na przykład mieszkanie za pieniądze z darowizny od rodziców. Wtedy decyduje surogacja: przedmiot nabyty w zamian za składnik majątku osobistego zostaje osobisty. Warunek jest jeden i twardy - trzeba to udowodnić dokumentami, nie zeznaniami.

Nakłady, które trzeba rozliczyć

Rozliczeniu podlegają nakłady z majątku osobistego na wspólny i odwrotnie. Typowy przykład: darowizna od rodziców jednego z małżonków przeznaczona na wkład własny do kredytu na wspólne mieszkanie. Ta kwota wraca przy podziale.

Drugą częstą pozycją są raty kredytu spłacone po ustaniu wspólności, czyli po rozwodzie. Małżonek, który spłacał sam, może żądać zwrotu połowy tych rat - to rachunek prowadzony od dnia uprawomocnienia wyroku rozwodowego.

Trzecia pozycja bywa najbardziej bolesna: środki wyprowadzone z majątku wspólnego tuż przed rozstaniem. Wypłaty z rachunków, sprzedaż samochodu poniżej wartości, przelewy do rodziny. Historia rachunków z ostatnich lat przed rozwodem to w tej sprawie kluczowy materiał dowodowy.

Kiedy udziały są nierówne

Domyślnie oboje mają po połowie, niezależnie od tego, kto ile zarabiał. Sąd może ustalić nierówne udziały tylko wtedy, gdy przemawiają za tym ważne powody i gdy małżonkowie w różnym stopniu przyczynili się do powstania majątku.

Sama różnica zarobków nie wystarczy - przyczynianiem się jest też prowadzenie domu i wychowywanie dzieci. Sądy uwzględniają ten wniosek rzadko i raczej w sytuacjach skrajnych: gdy jeden z małżonków przez lata trwonił majątek, nie pracował mimo możliwości albo nadużywał alkoholu kosztem rodziny.

Firma i udziały w spółce

Gdy jedno z małżonków prowadzi działalność, wartość przedsiębiorstwa wchodzi do podziału, choć samego biznesu zwykle się nie dzieli - drugi małżonek dostaje spłatę.

Kluczowa jest data wyceny: wartość ustala się według stanu z dnia ustania wspólności, ale cen z chwili orzekania. Przy firmie, która rozwinęła się po rozwodzie, ta zasada bywa polem najostrzejszego sporu, a rozstrzyga o niej opinia biegłego.

Podział można przeprowadzić u notariusza, jeśli strony są zgodne - jest wtedy szybszy i tańszy. Sądowy trwa zwykle od roku do trzech lat, głównie przez czas oczekiwania na opinie biegłych.

Dalej w serii Po rozstaniu

Wiedza

Raz w miesiącu, konkretnie.

Zmiany w przepisach i orzecznictwie, które realnie zmieniają czyjąś sytuację - bez newsów o niczym.