Przejdź do treści

Firma w sporze

Kontrahent nie płaci - jak odzyskać pieniądze, zanim będzie za późno

W windykacji B2B najdroższa jest zwłoka wierzyciela. O tym, jak eskalować presję we właściwym tempie: od wezwania, przez nakaz zapłaty, po zabezpieczenie na majątku.

Potrzebujesz pomocy prawnej? Umów konsultację +48 792 260 882

Statystyka windykacyjna jest bezlitosna: im starszy dług, tym mniejsza szansa na odzyskanie. Dłużnik, któremu dano pół roku, zdążył zapłacić bardziej stanowczym wierzycielom - albo wyzbyć się majątku. Skuteczna windykacja to eskalacja we właściwym tempie.

Wezwanie, które traktuje się poważnie

Wezwanie do zapłaty działa wtedy, gdy zapowiada realne kroki: konkretny termin, konkretną kwotę z odsetkami i rekompensatą za koszty odzyskiwania (przy B2B co najmniej 40 euro od faktury) oraz zapowiedź pozwu z rygorem kosztów procesu. Wezwanie pisane „do szuflady" uczy dłużnika, że można nie płacić.

Nakaz zapłaty - szybciej, niż się wydaje

Przy roszczeniach udokumentowanych fakturą i potwierdzeniem wykonania sąd może wydać nakaz zapłaty bez rozprawy. Nakaz z postępowania nakazowego jest szczególnie cenny: stanowi tytuł zabezpieczenia od chwili wydania, więc komornik może zabezpieczyć majątek dłużnika, zanim ten w ogóle podejmie obronę.

Gdy majątek znika

Na wyprowadzanie majątku odpowiedzią jest skarga pauliańska - pozwala dosięgnąć majątku przekazanego osobom trzecim z pokrzywdzeniem wierzyciela. Termin to pięć lat od czynności, ale praktyczna skuteczność spada z każdym miesiącem. To kolejny argument, żeby windykację zaczynać wcześnie i prowadzić ją do końca: wyrok bez egzekucji to tylko kartka papieru.

Dalej w serii Firma w sporze

Wiedza

Raz w miesiącu, konkretnie.

Zmiany w przepisach i orzecznictwie, które realnie zmieniają czyjąś sytuację - bez newsów o niczym.